Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna www.piorawieczne.fora.pl
Pierwsze i największe forum o piórach wiecznych. Pióra wieczne forum, o piórach wiecznych. Pióra Parker, Waterman, Pelikan, Mont Blanc, Visconti. Pióra wieczne opinie. Jak napełnić pióro? Jakie pióro wieczne kupić? Pióro na prezent. Pióro dla dziecka.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Targa by Sheaffer
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Recenzje piór
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 0:50, 02 Paź 2009    Temat postu: Targa by Sheaffer

Dziwne i zaskakujące wydało mi się, iż dotychczas nie pojawiła sie tutaj recenzja tego pióra... Jako kolekcjonerowi wypada mi tę lukę - z dużą przyjemnością - wypełnić, wraz z obietnicą z tematu powitalnego. I doprawdy nie ma znaczenia fakt, iż Admin skasował zawierający to zobowiązanie post - w ferworze sprzątania po "burzy w szklance wody"... Cool

Pióro "Targa by Sheaffer" - bo tak właściwie brzmi zarejestrowana nazwa modelu, zwanego potocznie "Sheaffer Targa" - miało początkowo nazywać się "Genesis". Ale, kiedy wszystko już było przygotowane do premiery, ktoś w marketingu firmy doszedł do wniosku, że z tą nazwą na Bliskim i Środkowym Wschodzie byłyby trudności...
A skąd "Targa" ? "[link widoczny dla zalogowanych]" to nazwa wyścigu samochodowego, który od 1912 r. stanowił prestiżowy test odporności sportowych aut najwyższej klasy: Ferrari, Jaguara, Porsche (ten koncern miał nawet model 911 o nazwie "Targa", określającej specyficzny typ nadwozia...) etc.
I - nomen omen - pióro wykazało swoją trwałość na rynku... 23 lata produkcji (1976 - 1999) oraz olbrzymia ilość sprzedanych egzemplarzy wyraźnie przemawiają za tym. To prawda, że liczne modele produkowane są dłużej - nawet Sheaffer produkował serię Imperial przez 37 lat - ale żaden model nie przetrwał tak długiego okresu bez najmniejszej zmiany konstrukcyjnej sekcji i sposobu napełniania.
"Targa by Sheaffer" miało większą ilość oferowanych w sprzedaży wariantów wykończenia niż jakiekolwiek inne pióro (samych opisanych wersji "prototypowych" jest 124 ...) - a przynajmniej nieliczne jedynie mogą z nim pod tym względem konkurować. Bliżej zainteresowanych odsyłam do strony [link widoczny dla zalogowanych] ... a właściwie nawet zalecam lekturę... Właśnie tam opisane są wszystkie wykończenia, typy i rozmiary stalówek, dane techniczne obu wersji (Classic - pełnowymiarowa i Slim - cienka, "damska" w zamyśle...)

No dobrze, napisałem już dlaczego uważam, że pióro to powinno być zrecenzowane - pora na samą recenzję.

Targa należy do piór z rodziny "inlaid nib" (może ktoś wie, jak to przetłumaczyć tak, by oddawało to istotę rzeczy ? Rolling Eyes ), którą Sheaffer zapoczątkował w 1959 r. modelem PFM (Pen For Men) a potem kontynuował serią Imperial (z licznymi odmianami piór i wariacjami kształtu stalówki) a obecnie kontynuuje w seriach Legacy/CP4, Intrigue i najnowszej (od 2006 r.) Valor.

Ta stalówka...



...to było właśnie to, co zachwyciło mnie przed prawie ćwierćwieczem w piórze, które przywiózł mój Ojciec z podróży na Bliski Wschód. Dzisiaj wiem, że to od pióra typu 1000 nie mogłem oderwać się tak długo, że aż przeszło ono w moje czasowe użytkowanie, by zaginąć potem w bliżej nieokreślonych okolicznościach - do dziś nie wiemy, który z nas je zagubił... Uznałem, że ja - i kiedy po latach udało mi się zakupić dwa nowe egzemplarze, jeden z nich "wrócił" do Ojca... Drugi "służy" u mnie.



A wracając do stalówki: to właśnie inlaid serii Targa wydaje mi się najładniejsza ze wszystkich - a było tych odmian co najmniej pięć - [link widoczny dla zalogowanych] sami...

Kształt "Targi" jest najprostszy z możliwych - ot, po prostu "rurka z klipsem"... Ale ta "rurka" ma w sobie jakąś nieuchwytną, acz dostrzegalną od pierwszego spojrzenia harmonię, nadającą szlachetność prostemu kształtowi. Trochę gorzej z tym w wersji "slim", którą wg mnie Sheaffer nie popisał się zbytnio.



Skuwka nasuwana, bez gwintu - ale nawet po latach używania nie wykazuje najmniejszych tendencji do "życia własnym życiem".

Pióro bardzo dobrze "leży" w dłoni - i to właściwie bez względu na jej rozmiar, bo wykończeń jest [link widoczny dla zalogowanych], że każdy może dobrać taką wagę pióra, by odpowiadała indywidualnym preferencjom.
Solidne wykonanie pozwala na pewne nadużycia przy używaniu pióra. Oczywiście, modele lakierowane są zdecydowanie delikatniejsze od metalowych - na co dzień polecam używanie tych ostatnich (stal, mosiądz, platery i srebro) i jako żywo jeszcze żaden upadek moich nie zakończył się uszkodzeniem. "Udarowość" stalówki miałem okazję wypróbować osobiście, kiedy zakupiłem od nieuczciwego sprzedawcy w aukcji internetowej pióro obciążone jedyną chyba nieusuwalną wadą czyli pęknięciem sekcji pod stalówką - i w odmiennym stanie równowagi duchowej powtórzyłem eksperyment, wyczytany niegdyś w Internecie, przebijając stalówką aluminiową puszkę... Do dzisiaj mi nieco głupio na wspomnienie tego wydarzenia - ale stalówka (stalowa, point "B") po takim ujawnieniu mojego "destrudo" nadal nadawała się do pisania - jak gdyby nigdy nic.

Wielokrotnie spotykałem się ze stwierdzeniem, że to pióro to prawdziwy "koń roboczy" - i mogę je całkowicie potwierdzić - jest "nie do zdarcia". Ja używam głównie stalówek o rozmiarze F - "piszą" gładko, choć z wyczuwalnym minimalnym oporem w kontakcie z papierem. Właściwie i te stalowe i te ze złota dają dość "mokrą" kreskę - złote są oczywiście nieco bardziej "miękkie", a niektóre egzemplarze (nie wiem od czego to zależy) wykazują również niewielki flex. Wersje "stub" początkowo nieco drapią papier (ale to mija) a wygoda użytkowania wersji "italic" jest dla mnie porównywalna jedynie z Pelicanem Script. No, może jeszcze stalówkami piór Reform - ale to zupełnie inne uczucie...

System napełniania zmienny - więc uniwersalny. Każde pióro ma gumowy zbiorniczek w metalowej osłonie, który można zastąpić tłoczkowym konwerterem (naturalnie - o mniejszej pojemności) lub firmowymi nabojami. To ostatnie nie dotyczy już modeli "slim" - firma przestała produkować pasujące do tego typu patrony.

Wspominałem o solidności wykonania. Warto podkreśłić również prostotę konstrukcji umożliwiającą konserwację i naprawę - doprawdy niewiele ew. usterek jest nie do usunięcia, nawet we własnym zakresie. Modułowość budowy pozwala na swobodną wymianę elementów pomiędzy modelami.

Wersja "slim" jest zdecydowanie "wiotka". Wszystkie posiadane przeze mnie egzemplarze miały tendencje do rozkręcania się w trakcie pisania - po prostu gwint pomiędzy rączką a sekcją jest dość delikatny (rączka bowiem musi konstrukcyjnie mieć cienkie ścianki) i przy dużych siłach skrętnych przykładanych podczas pisania po prostu nie "trzyma". Nie będzie to - zapewne - przeszkadzać komuś, kto pisząc trzyma pióro poza sekcją. Aby zakończyć uwagi na temat "slimów", napiszę jeszcze, że konwertery są raczej trudno dostępne a najsolidniej wykonane są najprostsze modele - 1000s i 1001s.
Paniom przeważnie podoba się wyjątkowo model 1019s - mnie również, i żałuję, że nie miał swojego pełnowymiarowego odpowiednika.

Pomimo sporego czasu od zakończenia produkcji nadal można kupić w Internecie nie używane egzemplarze "old stock" - przede wszystkim z rynków dalekowschodnich i kontynentalnej części U.S.A.. Są to głównie modele podstawowe, cena ich jest niekiedy wielce okazyjna - jakiś czas temu kupiłem nowe, srebrne 1006x za równowartość poniżej 400 PLN...

Mam do "Targi" bardzo osobisty stosunek... Może dlatego, że towarzyszy mi od lat w różnych okolicznościach, w codziennej pracy i "od święta"...
Kilka egzemplarzy posiadanych przeze mnie wiąże się ze wspomnieniami okoliczności w jakich do mnie trafiły, lub konkretnymi osobami, miejscami i wydarzeniami z mojego życia.

Targa jest jak biżuteria - odpowiednio dobrane równie pasuje do każdego ubioru. Noszę je do bojówek i T-shirtu (zaczepione o wycięcie koszulki), w kieszeniach ulubionych kraciastych koszul (do spranych levis'ów) - na co dzień i formalnie gładkich w pracy - do "służbowych" strojów. Wygląda równie dobrze na mahoniowym blacie i stole warsztatowym - w rękach studenta, kierowcy podpisującego fakturę, lekarza wypisującego receptę i biznesmena sygnującego duży kontrakt - słowem: każdego.

Andreas Lambrou - również kolekcjonujący ten model - napisał kiedyś, że gdyby miał wybierać pióro na bezludną wyspę jego osobistym wyborem byłoby "Targa by Sheaffer".
Ja nie mam tego problemu - ja już dawno wybrałem...

I polecam wszystkim.

Pozdrawiam


P.S. Zdjęcia pozostają w public domain.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Pią 7:17, 02 Paź 2009    Temat postu: Re: Targa by Sheaffer

Iching napisał:
Dziwne i zaskakujące wydało mi się, iż dotychczas nie pojawiła sie tutaj recenzja tego pióra... Jako kolekcjonerowi wypada mi tę lukę - z dużą przyjemnością - wypełnić, wraz z obietnicą z tematu powitalnego. I doprawdy nie ma znaczenia fakt, iż Admin skasował zawierający to zobowiązanie post - w ferworze sprzątania po "burzy w szklance wody"... Cool

wiele jest dziwnych rzeczy na świecie - np. to, że jako kolekcjoner dopiero po ponad roku istnienia znalazłes te stronę - takie jest życie i nie trzeba się tak dziwić publicznie, bo można wyjść na dziwaka

Co do samej recenzji, to z trudem przebrnąłem - widać, że masz zamiłowanie do średniowiecznej literatury.

Natomiast co do samego piórka, to trzeba przyznać, że Targa jest bardzo ładnym damskim piórkiem - gratuluję.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alexalex
BB


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 2568
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią 8:04, 02 Paź 2009    Temat postu: Re: Targa by Sheaffer

Siege napisał:
nie trzeba się tak dziwić publicznie, bo można wyjść na dziwaka

Siege, wiemy, że nie lubisz Ichinga, ale czy musisz dawać upust swym uprzedzeniom publicznie?

Siege napisał:
Natomiast co do samego piórka, to trzeba przyznać, że Targa jest bardzo ładnym damskim piórkiem - gratuluję.

Co znaczy "damskie/męskie" pióro w odniesieniu do tak prostego kształtu?

a.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Pią 8:24, 02 Paź 2009    Temat postu:

wyluzuj alexalex, nie mam nic do Ichinga - nawet go nie znam ... choć faktycznie wyciągnięty z kontekstu fragment mojej wypowiedzi mógłby to sugerować


damskie/męskie oznacza, że pióro pasuje głównie do kobiety/mężczyzny - w odróżnieniu od unisexów - nie musisz sie z tym zgadzać, bo to moja opinia i dla mnie sheaffer targa jest piórem pasującym do kobiety i prostota nie ma tu nic do rzeczy

nie szukaj drugiego dna
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AMcK
Gość





PostWysłany: Pią 11:08, 02 Paź 2009    Temat postu: Re: Targa by Sheaffer

Siege napisał:
Natomiast co do samego piórka, to trzeba przyznać, że Targa jest bardzo ładnym damskim piórkiem - gratuluję.


No taaaak. Czyli przez kilka lat moim ulubionym piórem było damskie pióro Sheaffer'a :-(
Chyba się rzucę z mostu!!!
A ja myślałem, że taki kawał prostego stalowego "industrialnego" urządzenia w ręku to ... takie męskie :-(

Pozdrawiam
AMcK
/me: załamany
:-)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ArielN
ADMINISTRATOR


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 2250
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:11, 02 Paź 2009    Temat postu:

Dzięki za recenzję! Targa to rzeczywiście pióro, które ma swoją unikalną historię. Liczba prototypów jest tylko tego potwierdzeniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pią 11:14, 02 Paź 2009    Temat postu:

Dzieki za swietna recenzje! Jest to jedno z ciwkawszych piórek Sheaffera i do tego bardzo solidnie zaprojektowane jesli chodzi o rozwiazania konstrukcyjne - pióra te sa praktycznie tak samo niezniszczalne jak Parkery "51" Smile Jesli zas chodzi o strone estetyczna, to design tego pióra jest kwintesencja stylu lat 70: proste formy i nowoczesne materialy - Targa troche przypomina mi pióra Mont Blanc Noblesse/Oblige jednak mysle, ze gdybym kolekcjonowal stricte Sheaffera to pewnie sam mialbym co najmniej kilka wariantów modelu Targa.

Pozdrawiam serdecznie

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 11:50, 02 Paź 2009    Temat postu:

Siege napisał:
[cut]wiele jest dziwnych rzeczy na świecie - np. to, że jako kolekcjoner dopiero po ponad roku istnienia znalazłes te stronę[cut]

Kolekcjonuję jedynie ten model - a śladowa dotychczas obecność informacji o nim w obrębie tego Forum nie mogła mnie tu sprowadzić... Forum odnalazłem przypadkiem, poszukując jakis czas temu informacji o "ptaszysku", którym zainteresowała się bliska mi osoba. Ale cieszę się, że tak się stało, bo zdążyłem już uprzednio przyzwyczaić się do myśli, że w polskim internecie nie ma takiego miejsca (poza "epizodem" na insomni...)
Siege napisał:
[cut]nie trzeba się tak dziwić publicznie, bo można wyjść na dziwaka

Kwestia gustu. Dla mnie dziwak to także ten, co się już dziwić przestał... Ale ja JESTEM DZIWAKIEM i wcale tego nie ukrywam. Szczególnie w dzisiejszej dobie, kiedy boleśnie odczuwa sie prawdę słów Jonasza Kofty: "...gdy pospolitość najwyższą cnotą, Normalność ma munduru krój..."
Siege napisał:
[cut]Co do samej recenzji, to z trudem przebrnąłem - widać, że masz zamiłowanie do średniowiecznej literatury.[cut]

Zawsze byłem dokladny. A pewnych rzeczy nie mozna robic prosto - bo można wyjść na prostaka. Szczególnie zakładając z góry, że pisze sie do inteligentnych.
Dlaczego średniowiecznej ?
alexalex napisał:
Siege, wiemy, że nie lubisz Ichinga,[cut]

Zasadniczo obojętne mi są emocje, które wzbudzam - szczególnie wśród osób, które mnie nie znają - ale muszę przyznać, że nie zauważyłem jeszcze u kol. Siege tego, co sugerujesz... Ale, że Admin "wie" - zapewne lepiej - zakładam, że czeka mnie tu jeszcze jakaś "negatywna adoracja".
Siege napisał:
[cut]dla mnie sheaffer targa jest piórem pasującym do kobiety[cut]

Dla mnie był to zawsze klasyczny unisex i nigdy nie przyszło mi do głowy zapytać o to Pań - więc może poprosimy o opinie piękniejszej strony gatunku ?


Panowie, czy tu sie aby nie zaczyna jakaś nowa "burza w szklance" ?...
Jeżeli napisanie rzeczowego postu w dziale tematycznym tego Forum ma doprowadzać do wymiany pozamerytorycznych emocji - to ja wracam raczej do czytania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ArielN
ADMINISTRATOR


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 2250
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 12:43, 02 Paź 2009    Temat postu:

Skupmy się na recenzji. Każdy kolejny post odbiegający od tematu zostanie usunięty.

Ostatnio zmieniony przez ArielN dnia Pią 13:11, 02 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aember
F


Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 104
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Świdnica

PostWysłany: Pią 13:05, 02 Paź 2009    Temat postu:

Co do stalówki:
[link widoczny dla zalogowanych]
"Inkrustowana"? Chociaż może raczej "wpuszczana".

Akapit usunięty przez Administratora - odbieganie od tematu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komarek
M


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 13:25, 02 Paź 2009    Temat postu:

Fajna recenzja, dzięki Cool
Dla mnie jeszcze jedną wspaniałą cechą tego modelu jest uroczo zadarty 'nosek' stalówki.

Co do nazwy "inlaid": wykładana czyli widoczna. Tak jak wykładany kołnierzyk. Żródło: Amerykanin pracujący obok mnie Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Pią 13:31, 02 Paź 2009    Temat postu:

Cytat:
Dlaczego średniowiecznej ?

bo czyta sie jak "Pieśń o Sheafferze" Smile

BTW nie musisz się tłumaczyć, niepotrzebnie odbierasz porównanie do literatury jako zarzut
pzdr

@Arielu, Alexie - to dotyczy recenzji, ale jeśli nie mogę tu pisać "takich rzeczy" ... trudno, usuńcie Crying or Very sad


Ostatnio zmieniony przez Siege dnia Pią 14:13, 02 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 3:13, 03 Paź 2009    Temat postu:

Komarek napisał:
[cut]Co do nazwy "inlaid": wykładana czyli widoczna.[cut]

To może - jak nazywam ten rodzaj na własny użytek - "nakładana" ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komarek
M


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 12:27, 03 Paź 2009    Temat postu:

Iching napisał:
... "nakładana" ...

Jak zwał , tak zwał Cool ważne, że ten model Sheaffera 'czaruje' swoim wyglądem.

BTW kilka tygodni temu zastanawiałem się na kupnem Targi u Bindera (wersja szczotkowana stal z pozłacanym klipsem i to 'pozłacanie' trochę mnie hamowało). Cena poczatkowo była 150 USD, potem spadła do 120 i zanim się zdecydowałem ktoś ją kupił Crying or Very sad
Cóż, jeszcze kiedyś Targa przyleci do moich ptaszków Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pietern
B


Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 1740
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 18:59, 03 Paź 2009    Temat postu: Re: Targa by Sheaffer

Iching napisał:

I polecam wszystkim.



Ja się zastanowię... Smile
Podoba mi się ta jego trochę edsonowata stalówka.
Piotr
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 1:06, 04 Paź 2009    Temat postu: Re: Targa by Sheaffer

Pietern napisał:
Podoba mi się ta jego trochę edsonowata stalówka.
Piotr

Waterman Edson to też typ inlaid... Ale nie wiem, który był pierwszy: Sheaffer czy Waterman ? Zresztą - jakie to ma znaczenie... Ale jeżeli podoba Ci się stalówka, to jeszcze raz polecam lekturę [link widoczny dla zalogowanych] artykułu... Różnice są dyskretne - ale nie na tyle, by nie wybierać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 1:32, 04 Paź 2009    Temat postu:

Komarek napisał:
[cut]BTW kilka tygodni temu zastanawiałem się na kupnem Targi u Bindera (wersja szczotkowana stal z pozłacanym klipsem i to 'pozłacanie' trochę mnie hamowało). Cena poczatkowo była 150 USD, potem spadła do 120 i zanim się zdecydowałem ktoś ją kupił Crying or Very sad [cut]

Czyli rozważałeś jeden z egzemplarzy "linii" 1001... Są w niej wersje z chromowanym lub pozłacanym klipsem oraz stalową lub złotą stalówką.
Model 1001 - to zdecydowanie najprostsze i najtrwalsze pióro z całej serii - zdecydowanie utylitarne.
Ale raczej poobserwuj ceny na ebay'u - przepłaciłbyś kupując po powyższych... Cool
Komarek napisał:
[cut]Cóż, jeszcze kiedyś Targa przyleci do moich ptaszków Cool

Ja oswajam swoje pierwsze ptaszysko - i muszę uprzedzić Cię, że zupełnie inaczej pisze się Targą a inaczej M 600. Inne ułożenie w dłoni, inna sprężystość stalówki, inna grubość "punktu" - po prostu wszystko "inaczej". Rolling Eyes
A - co gorsza - zaczęły mi "chodzić po głowie" dwa modele Montegrappy... Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komarek
M


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 16:50, 04 Paź 2009    Temat postu:

Cytat:
Czyli rozważałeś jeden z egzemplarzy "linii" 1001...

Tak, myślę o wersji z chromowanym klipsem i stalową stalówką. Jakoś nie pasuje mi połączenie stal - złoto Rolling Eyes
Cytat:
...zupełnie inaczej pisze się Targą a inaczej M 600...

Czyli najwyższy czas na Targę Smile
Nie ukrywam, że dość mocno zdeterminowała mnie do zakupu Twoja recenzja. Pelikany muszą mieć konkurencję Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dexter
Gość





PostWysłany: Pon 22:09, 12 Paź 2009    Temat postu:

Dobra recenzja, dziękuję za świetny opis.
Mnie dla odmiany bardzo podoba się body Smile
Bardzo skromnie zrobione a równocześnie potrafi zachwycić wzorem.
Ładne.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komarek
M


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 20:22, 18 Paź 2009    Temat postu:

Jakby na zawołanie pojawiła się Targa Cool na Alledrogo. To 675-ka Regency Stripe.
O tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]
Oczywiście brakuje nawet podstawowych danych, za to pojawiają się określenia: ...kolekcjonerskie, piękne, prestiżowe... Mr. Green
Na zdjęciach (słabych!) pióro wygląda na raczej lekko sterane i nie do końca wierzę w ten super stan. Ale tak czy siak pióro warte zainteresowania i jak na razie cena nie osiągnęła zaporowego poziomu.
Na razie obserwuję Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Nie 22:16, 18 Paź 2009    Temat postu:

Biorąc pod uwagę, że to taki Imperial z inną skuwką i korpusem jak w Vectorze, to te xxx PLN, do których już zdążyło dobić, jest rzeczywiście bardzo okazyjną ceną... Wink Powodzenia, mimo wszystko.
Przy okazji, zdaje się, że najwyższą ofertę na tę chwilę dał specjalista od teorii spiskowej nt. Eversharpów Smile Albo ksywki zbieżne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:21, 18 Paź 2009    Temat postu:

Na czterech zdjęciach widać rysy na obsadce. Poprosiłbym sprzedającego o dokładniejsze zdjęcia.
Ciekawe - w tym serwisie aukcyjnym Targa to rzecz rzadka, ebay daje większy wybór. Cena rzeczywiście "póki co" dośc dobra...
No i nie wygląda na "fake".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:32, 18 Paź 2009    Temat postu:

Alveryn napisał:
Biorąc pod uwagę, że to taki Imperial z inną skuwką i korpusem jak w Vectorze, [cut]

Targa i Vector różnią się... wszystkim - bo wszystkie różnice są istotne.
Targa i Imperial - przede wszystkim stalówkami - bo reszta różnic jest nieistotna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Wto 23:09, 20 Paź 2009    Temat postu:

Kończąc temat z mojej strony - kilka godzin temu na tym samym serwisie aukcyjnym inna Targa "poszła" za równo 200 PLN. Uważam, że obecna cena jest przeciętna ze skłonnością ku przesadzie.

Podobieństwo do Vectora jest, dla mnie bardzo istotne - surowy, ucięty płasko walec. Nie lubię. Po prostu.

Ale każdy ma swój gust Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 3:07, 21 Paź 2009    Temat postu:

Alveryn napisał:
[cut]kilka godzin temu na tym samym serwisie aukcyjnym inna Targa "poszła" za równo 200 PLN. Uważam, że obecna cena jest przeciętna ze skłonnością ku przesadzie.

Nie odnalazłem takiej aukcji - może jest nie opisana tagiem "Targa"... Znalazłem natomiast tę (numer 717309896) na której 28.08.2009 za "równo 200 PLN" sprzedano Sheaffera Imperial Touchdown... opisanego jako "Targa". Gratuluję nabywcy... Cool
Ostatnia odnaleziona przeze mnie Targa "poszła" 05.09.2009 za 193.60, co biorąc pod uwagę masowość produkcji modelu (1003 2nd Ed.), niewielka popularność Targi w Polsce oraz fakt, że pióro było używane, uważam za cenę przesadzoną...
Ten sam sprzedawca ma teraz w ofercie model 675, którego cena rzeczywiście zaczyna dążyć ku przesadzie - pióro jest używane, widoczne są otarcia skuwki i obsadki a sprzedawca nie ma skłonności do zbyt precyzyjnych opisów sprzedawanych przedmiotów. W obecnej cenie 265 PLN można pokusić sie o "upolowanie" old stocka na ebay'u. Tylko - to może potrwać...
Ja nie jestem zainteresowany tą aukcją - chociażby ze względu na to, że w mojej kolekcji tego modelu nie brakuje - choć bardziej istotnym argumentem jest fakt, że ten trop wskazał zainteresowany Kolega z Forum... Cool
Targa (pomijając zdecydowanie luksusowe, czy stricte kolekcjonerskie wersje...) nie jest piórem drogim - co według mnie podnosi jego atrakcyjność jako utylitarnego na co dzień.

Alveryn napisał:
[cut]Podobieństwo do Vectora jest, dla mnie bardzo istotne - surowy, ucięty płasko walec. Nie lubię. Po prostu.[cut]

Alverynie, nie rozmawiamy w tym wypadku o gustach... Twierdząc, że pomiędzy Targą a Vectorem "wszystkie różnice są istotne" miałem na myśli również tę, iż zakończenie obsadki zdecydowanie różni się optycznie i technicznie. W Vectorze, po pewnym czasie użytkowania, skuwka po prostu bardzo luźno "trzyma się" tego zakończenia - a wsunąć jej głębiej nie można ze względu na wskazywaną różnicę. Targa nie ma tego problemu - nawet po wieloletnim, intensywnym użytkowaniu tego pióra (a mam taki egzemplarz...) proste "strzepnięcie" jej z zakończenia obsadki jest niemożliwe. A Vector - no cóż, skuwka, która "spadła" z pióra i została "przypadkiem" zgnieciona - to najczęstszy (obok pękającej na gwincie plastikowej obsadki) powód cyklicznej wymiany piór mojej córki... Cool
Myślę, że pora, byś dokładnie obejrzał Targę w "realu" a nie na zdjęciach... Przypominam, że nie polecam modeli w wariancie "slim".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alexalex
BB


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 2568
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 8:52, 21 Paź 2009    Temat postu:

Alveryn napisał:
Podobieństwo do Vectora jest, dla mnie bardzo istotne - surowy, ucięty płasko walec.

Aha, czyli według Ciebie, do Vectora podobnych jest mniej więcej połowa dostępnych na rynku piór Smile

a.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Śro 9:23, 21 Paź 2009    Temat postu:

DrIching napisał:
choć bardziej istotnym argumentem jest fakt, że ten trop wskazał zainteresowany Kolega z Forum...

Jakoś do Targi nie mogę sie przekonać (cóż, mam nieco inne upodobania) - tu pewnie się narażę, ale w ogóle jakoś mi Sheaffery nie podchodzą. Zdecydowanie natomiast pochwalam taką postawę - między Kolegami nie podbieramy sobie dziewczyn, samochodów i piór wiecznych Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Komarek
M


Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 10:42, 21 Paź 2009    Temat postu:

Iching napisał:
...ten trop wskazał zainteresowany Kolega z Forum...

Rzeczywiście po przeczytaniu recenzji pióra "naszło mnie" Wink na posiadanie Targi. (Tak jak kiedyś na Falcona. Zakupu w sumie nie żałuję, chociaż pióro sprezentowałem żonie bo jednak 'poległo' w konfrontacji z M400 - sorki za lekki OT).
Ale wszystko w granicach rozsądku. Wady przeze mnie zauważone potwierdzają inni forumowicze, również cena powoli staje się lekko przesadzona. Obawiam się również, że przystąpienie do licytacji może wywindować ją do nieprzyzwoitej granicy Smile
Mam w tej chwili dwa pomysły na Targę: ebay i penmuseum (tam teraz mają tylko slimy). Do penmuseum wysłałem maila i spokojnie poczekam na odpowiedź.
Dzięki za zainteresowanie tematem Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Śro 17:54, 21 Paź 2009    Temat postu:

Iching napisał:
Nie odnalazłem takiej aukcji - może jest nie opisana tagiem "Targa"...

Bardzo proszę, oto link, sam się zdziwiłem, że nie widziałem jej przed zakończeniem...
[link widoczny dla zalogowanych]

Iching napisał:
Znalazłem natomiast tę (numer 717309896) na której 28.08.2009 za "równo 200 PLN" sprzedano Sheaffera Imperial Touchdown... opisanego jako "Targa". Gratuluję nabywcy...

"Widziały gały, co brały", jeśli chodzi o tamtego Imperiala, czemu zresztą dałem wyraz w komentarzu do aukcji Smile A piórko niczego sobie, w dobrym stanie, sprawne. Ale też nie uważam, żeby to jakaś wyjątkowa okazja była. "Długiego" inlaida chciałem Embarassed

alexalex napisał:
Aha, czyli według Ciebie, do Vectora podobnych jest mniej więcej połowa dostępnych na rynku piór

I tak, i nie. Z Vectorem kojarzy mi się to, że skuwka po zamknięciu tworzy jedną linię z korpusem, no i wspomniane już mało interesujące zakończenie. Innych moich osobistych uprzedzeń nie przytoczę Wink
Targa dla mnie trudny temat, bo bardzo lubię inlaidy Sheaffera, ale w tym połączeniu jakoś mi to nie gra. Nie dyskutuję tutaj o walorach użytkowych czy trwałości, po prostu mi na optykę nie działa to pióro.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iching
M


Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 22:58, 21 Paź 2009    Temat postu:

Alveryn napisał:
Bardzo proszę, oto link, sam się zdziwiłem, że nie widziałem jej przed zakończeniem...
[link widoczny dla zalogowanych]

Na pewno warte zapłaconej kwoty. Od tego 1038 (Green ronce) bardziej podoba mi się 1081 (Malachite green ronce) - a inne "zielone"(1086 Laque green moiré) w ogóle nie jest "w moim guście"... Właściwie tylko nieliczne z tych w wykończeniach "laque" i "gloss" budzą moje zainteresowanie.

Alveryn napisał:
[cut]bardzo lubię inlaidy Sheaffera, ale w tym połączeniu jakoś mi to nie gra. Nie dyskutuję tutaj o walorach użytkowych czy trwałości, po prostu mi na optykę nie działa to pióro.

No, to skoro już o gustach - to z inlaidów Sheaffera mnie najbardziej "podchodzą" Targa i Valor... Wink Temu ostatniemu przyglądam się z coraz większym zainteresowaniem - ma zakręcaną skuwkę... Może to byłoby interesujące dla wielbicieli Pelikanów ? Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Recenzje piór Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin