Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna www.piorawieczne.fora.pl
Pierwsze i największe forum o piórach wiecznych. Pióra wieczne forum, o piórach wiecznych. Pióra Parker, Waterman, Pelikan, Mont Blanc, Visconti. Pióra wieczne opinie. Jak napełnić pióro? Jakie pióro wieczne kupić? Pióro na prezent. Pióro dla dziecka.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Cross Century II - Chrome & Translucent Blue Lacquer

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Recenzje piór
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Wto 2:12, 30 Mar 2010    Temat postu: Cross Century II - Chrome & Translucent Blue Lacquer

Cross Century II - Chrome & Translucent Blue Lacquer - rocznik bieżący: Jak grzeszyć, to z rozmachem Wink

Chociaz juz od dluzszego czasu nie uzywam raczej nowych, współczesnych piór (...no, może z wyjątkiem mojego starego, dobrego Pelikana, który choć nie jest aż tak stary, jest zdecydowanie o wiele młodszy niż pozostałe moje piórka.), czasami zdarza mi się z pożądaniem luknąć na jakies współczesne pióro - mimo, że napisano: "nie będziesz pożądał pióra bliźniego swego" Wink

I choć przed nabyciem kolejnego współczesnego pióra opierałem się na wszystkie możliwe sposoby, w końcu stało się - kilka dni temu, podczas jednego z moich "bad days" (które przytrafiają się tak gdzieś raz-dwa razy w miesiącu), kupiłem sobie nowe pióro! I do tego częściowo pokryte lakierem, czego z reguły "nie uznaję" Wink

A wszystko zaczęło się od zupełnie nieplanowanego "nawrócania" mojego kolegi z pracy na pisanie piórem... Jakiś czas temu, do naszego zespołu (w pracy, nie muzycznego Laughing) dołączył nowy kolega, Steve, z którym dosyć szybko się skumplowaliśmy. I któregoś dnia, siedząc tymczasowo przy moim biurku i dyskutujac ze mna na tematy zwiazane i niezwiazane z pracą, Steve wyhaczył leżące na moim notatniku pióro, i ołówek leżący nieopodal:

Wahl-Eversharp Doric Silver Shell, c. 1936 r.


Patrzac na mnie ze zdziwieniem zawołał: "Oo, to pióro jest naprawde cool! - To wieczne pióro?" Ja na to ze tak, i ze jak chce, to moze sobie oblookać i troche popisać. Steve, który do tej pory pisał tylko długopisem Retro 51 (i bazgrał niemiłosiernie), był tak zachwycony pisaniem piórem, że przyznał mi się, iż ma w domu pióro marki CROSS Townsend, ale go nie używa, bo skończyły mu się dwa naboje startowe które wypisał a choć tłoczek posiada, nie ma atramentu. Więc zasugerowałem mu nabycie atramentu przez internet i używanie pióra (powiedzialem mu, ze pisanie piórem jest ostatnio bardzo trendi i dżezi a on jest wlasnie bardzo "into being trendy") bo szkoda, zeby sie takie piekne pioro tak marnowalo Laughing
No i Steve atrament zamówił, a kiedy zaczął w końcu pióra używać (a i charakter pisma znaczaco mu sie poprawil), tym razem ja sobie oblookałem tego Townsenda.

Ponieważ nigdy nie miałem okazji "oblookać" z bliska piór CROSS'a, nie miałem pojcia co trace, choc juz duzo wczesniej mialem okazje zobaczyc pióra i ołówki firmy A.T. Cross - będąc jeszcze nastolatkiem zaglądałem co jakis czas do dużego salonu papierniczego w moim miescie kupujac m.in atrament bo juz wtedy pisalem piórem. No i właśnie przy okazji takich atramentowych zakupów, zdarzało mi sie zatrzymywac przy gablotach z piórami Parkera, Pelikana, Sheaffera i wlasnie CROSS'a. I te ostatnie diabelnie mi sie wtedy podobały, ale były strasznie ekspensive jak na uczniowski budżet...no i miałem już wtedy swoje pióro: czarno-białego Pelikana, w komplecie z długopisem... Ale postanowiłem sobie wówczas, że kiedyś, w przyszłości, kupie sobie pióro własnie marki CROSS.

Przez te parę lat kompletnie sobie o tym zapomniałem, aż w końcu, wlasnie po rozmowie z moim kolega z pracy, stwierdzilem, że chyba kupię sobie pióro Cross'a, ale nie Townsend, tylko Century II - miałem ochotę sprawić sobie model o nazwie Medalist, ponieważ to wykończenie od zawsze bardzo mi sie podobało.

A że akurat w zeszłym tygodniu był mój "bad day" i wybrałem się do pewnego znanego domu handlowego po kolejny zapas Gitanes'ów (tylko tam je maja), zatrzymałem się przy okazji w sekcji z artykułami papierniczymi (i piórami rzecz jasna) znajdującej sie po drodze, na tym samym piętrze. Oblukałem pobieżnie nowe Montegrappy, Visconti, Montblanki, Dunhille i Faber Castelle, i zatrzymałem sie przy gablotce z piórami CROSS.

Poprosiłem miłą panią o pokazanie mi modelu Century II Medalist i już miałem piórko przetestować (i dokonać zakupu), gdy wyhaczyłem w sąsiedniej gablotce model Century II - Chrome & Translucent Blue Lacquer

Pióro od razu wpadło mi w oko, więc poprosiłem o pokazanie rowniez tego modelu: z bliska piórko prezentowalo sie jeszcze lepiej - skuwka ma duzo ciekawszy design niz Townsend, Classic Century czy tez Century II, no i ten kolor - nie dosc ze odcien niebieskiego jest naprawde przepiękny, to jeszcze przez te lekko przezroczysta niebieska powierzchnie przebija delikatnie struktura szczotkowanego metalu.

Wziąłem więc piórko na małą jazdę próbną i trochę nim popisałem - jedna z zalet kupowania pióra "na żywo" - i pomyślałem: "Biorę". Przy płaceniu pogadałem sobie jeszcze z miłą panią i dowiedzialem sie, ze CROSS nie tylko udziela na swoje produkty dożywotniej gwarancji, ale takze zawsze jest mozliwosc wymiany stalówki na grubsza lub ciensza. Ponieważ eMka mi jednak odpowiada, nie mam zamiaru jej zmieniac.

Po kilku dniach uzytkowania, musze przyznac ze jestem naprawde zachwycony tym piorem - jakosc wykonania jest naprawde swietna, pioro doskonale wyważone, pisze wspaniale juz "od pierwszego tankowania" i startuje zaraz po przyłozeniu stalowki do papieru...a stalówka gładko sunie po papierze.

Materialy uzyte do produkcji sa naprawde wysokiej jakosci i chocbym bardzo chcial, nie mam sie do czego przyczepic - polubilem nawet niebieski lakier, ktory nie tylko swietnie sie prezentuje, ale takze jest bardzo przyjemny w dotyku - prawie jak pióro wykonane z celluloidu!

No i co najwazniejsze, skuwka zamykana jest na zatrzask (bardzo wygodne rozwiazanie przy szybkich notatkach albo kiedy chce sie cos zanotowac rozmawiajac przez telefon) i mechanizm ten jest dopracowany w najdrobniejszych szczegółach - końcówka sekcji jest metalowa (jak w piórach Mont Blanc Classique z lat 80), a wiec pióro będzie "się trzymać" przez lata... No i jak coś, to zawsze jest dożywotnia gwarancja.

Tak wiec pomimo faktu, ze CROSS od jakiegos czasu część produkcji przeniósł podobno do Chin, jakość pior i długopisow w ogóle na tym nie ucierpiała. A pióro polubiłem tak bardzo, że dokupiłem sobie - tym razem, z lenistwa (siódme: lenistwo), online, do kompletu długopis!


Ocena:


Jakość:

5/5

Stosunek ceny do jakości:

5/5

Wykonanie i dopasowanie

5/5

Stalówka:


5/5


Wymiary

Pióro:

- Zamknięte: 13.5 cm

- Ze skuwką nałożona na korpus: 15.5 cm (wliczając stalówkę)

Długopis: 13.7 cm


Podsumowanie:

Pióra i długopisy firmy CROSS cenowo należą do produktów z tzw. średniej półki: nie są obrzydliwie drogie, i nie są też zbyt tanie. I choć A.T. Cross to firma z długimi tradycjami (o historii będzie kiedy indziej Wink ) to największą popularność zdobyła ona w latach 70, 80 i 90, kiedy wśród pracowników dużych korporacji (szczególnie w U.S.A. i Europie zachodniej) przybory do pisania Cross stały się bardzo modne - w serialowej Dynastii Alexis posługiwała się właśnie długopisem Classic Century, a gdzieś tam u Blake'a Carringtona przewinął się także i desk set (swoją drogą świetny product placement jak na tamte czasy). W Polsce Cross nie zdobył zbyt wielkiej popularności i pozostaje raczej firmą niszową, ale mimo wszystko pióra te można kupić w dobrych salonach papierniczych.


Zdjęcia:


















Pozdrawiam

ihi

Edycja: dodanie wymiarów i poprawki stylistyczne


Ostatnio zmieniony przez ihimlen dnia Pon 11:08, 19 Kwi 2010, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Wto 6:37, 30 Mar 2010    Temat postu:

Recenzja jak zwykle super! Sam Cross natomiast jakoś nie przypadł mi do gustu - może to przez kolor, może kształt i chromowanie jego skuwki, może wszystko razem.
Stalówka ma nawet fajny kształt, choć trochę przywodzi na myśl IPG.
Być może na żywo zrobiłoby lepsze wrażenie niż na zdjęciach (nawiasem mówiąc też bardzo fajnych), które jednak nigdy nie zastąpią kontaktu bezpośredniego - w końcu, jak mawiał mój Pan od P.O., "najlepszy erotyk, to dotyk"
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pietern
B
B


Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 1740
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 6:37, 30 Mar 2010    Temat postu:

Czy ja wiem... Przy tym pierwszym zestawie, który pokazałeś na początku, ten Cross jakby się skurczył... Smile
Ale to prawda, pióra trzeba macać bo same zdjęcia to tylko cząstka tego co oferują. Ja kilka razy rzucałem okiem na Crosy, teraz już wiem, że muszę kilku spróbować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lmk
M
M


Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piła

PostWysłany: Wto 6:57, 30 Mar 2010    Temat postu:

Pióro w swojej niebieskości ładne, choć nie moja bajka, nie przepadam za piórami z tego typu skuwkami. Mam jednak pytanie dotyczące pisania tym piórem, na karcie prezentujesz zapisy z użyciem naboju startowego, czy to pióro ma faktycznie tak miękką stalówkę, bo nie wygląda na takową, a Twój zapis ostatniego zdania jest stanowczo cieńszy niż pozostałe zapisy. Czy tylko obróciłeś stalówkę?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rka
B
B


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 1861
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 7:25, 30 Mar 2010    Temat postu:

Ostatnie zdanie popełnił długopisem (a fe:) ).
Recenzja jak zawsze "bajka" i wyraźnie widać, że Cię ten Cross ujął za serce Smile Szkoda, że nie widać dobrze tego efektu przeźroczystości laki.

Steve pewnie będzie pioruńsko dumny, kiedy zobaczy i u Ciebie Crossa Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Wto 11:39, 30 Mar 2010    Temat postu:

Rzeczywiscie, w porównaniu z piórem DORIC, Cross to zupelnie inna bajka - ale stylistycznie bardzo mi sie podoba. Trzeba te piórka jednak poprostu pomacac zeby sie do nich przekonac Smile A stalówka rzeczywiscie ksztaltem odrobine przypomina IPG, ale wzór na niej jest inny. No i zawsze mozna sobie wymienic na stalówke 18k:



Kolor diabelnie ciezko dobrze sfotografowac wieczorem, przy lampce i górnym oswietleniu - w swietle dziennym efekt jest duzo lepszy.

Rka, you got me - ostatnia linijka byla nabazgrana dlugopisem; no i masz racje, z tym "nawracaniem" wyszlo tak, ze i ja sie odrobine nawrócilem (na wspólnczene pióra) chociaz ten Cross bedzie nie tyle moim glównym piórem ile poprostu dolaczy do rotacji. Ale za to dlugopis bede nosil w zapasie - na wszelki wypadek Wink

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomsze
XXF
XXF


Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:52, 09 Mar 2013    Temat postu:

To co zostało napisane o piórze Cross Century II to szczera prawda, podpisuję się obydwoma rękoma. Sam mam od około 3 lat takie w czarnym kolorze ze złoceniami. Zawsze chętne do pisania. Dodam tylko do tego, że jest to solidna robota wykonana prawie wyłącznie z metalu. Na mnie szczególnie dobre wrażenie robi zamykanie skuwki. Wsuwa się ją jakby była dobrze naoliwiona, ze właściwym oporem ani za małym, ani za dużym. Bardzo wytrzymały klips, dzielnie znosi trudy dnia codziennego. Mocny, sprężysty, nie jak w co niektórych parkerach (45, Rialto).
Z kolei Cross ATX to porażka. Cena wysoka, jakość chińska. Sekcja ze stalówką wykonana z plastiku (na szczęście oprócz stalówki). Nie wróży to trwałości gwintowi. Pokryta jest złotym lakierem, który ma udawać złocenie. Nie wyszło to zupełnie, lakier łuszczy się. W jednym z piór, które podarowałem obluzował się klips i lata. Jedyne co ma na swoją obronę, to to, że dobrze pisze i póki nie jest używane, nieźle wygląda, zwłaszcza jak komuś podoba się Parker 45. Na pierwszy rzut oka widać, że stąd była czerpana inspiracja.
A teraz z innej beczki. Próbuję dopasować tłoczek do starego Cross'a Century. Ten z Century II nie pasuje, nie wchodzi, ma za dużą średnicę. Jest jeszcze dostępny w handlu tłoczek do modelu Townsend z oznaczeniem 8751. Czy ktoś ma pojecie, czy będzie pasował do starego Century? A może ktoś ma do sprzedania tłoczek do mojego pióra?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Recenzje piór Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin