Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna www.piorawieczne.fora.pl
Pierwsze i największe forum o piórach wiecznych. Pióra wieczne forum, o piórach wiecznych. Pióra Parker, Waterman, Pelikan, Mont Blanc, Visconti. Pióra wieczne opinie. Jak napełnić pióro? Jakie pióro wieczne kupić? Pióro na prezent. Pióro dla dziecka.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uszkodzony spływak w Sheafferze Statesman

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Naprawa piór
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 11:39, 28 Wrz 2009    Temat postu: Uszkodzony spływak w Sheafferze Statesman

Zachciało mi się poprawiania spływaka względem stalówki typu Triumph - próba lekkiego obrotu. Efekt nieciekawy - połamałem tylko żeberka spływaka. Wniosek - nie traktować brutalnie śrubokrętem starych piór a zwlaszcza spływaka.

Efekt na zdjęciach:











Ma ktoś orientację skąd wziąść nowy spływak i jak go wymienić samodzielnie ?

Jak zdemontować samodzielnie stalówkę od sekcji ? Korpus odkręca się od sekcji tak jak w długopisie.

Pióro jest z systemem napełniania Touchdown.

[edit] edycja zdjęć i tekstu[/img]


Ostatnio zmieniony przez Elbing dnia Pon 12:30, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pon 12:18, 28 Wrz 2009    Temat postu: Re: Uszkodzony spływak w Sheafferze Statesman

Elbing napisał:
Zachciało mi się poprawiania spływaka względem stalówki typu Triumph - próba lekkiego obrotu. Efekt nieciekawy - połamałem tylko żeberka spływaka.

Efekt na zdjęciach:











Ma ktoś orientację skąd wziąść nowy spływak i jak go wymienić samodzielnie ?



Hmm, obawiam sie, ze tutaj pozostaje tylko wyslanie pióra do naprawy. Przy odrobinie szczescia byc moze w któryms z zakladów oferujacych naprawe piór (W-wa, Kraków) znajda sie czesci i uda sie wymienic splywak. Mozesz tez spróbowac dac ogloszenie na FPN w dziale "Parts & Tools" tutaj:

[link widoczny dla zalogowanych]

Druga opcja to wyslac pióro do naprawy za granice - np. do Battersea Pen Home albo Pen Practice (wielka Brytania) - nie jest to az tak daleko porównujac na przyklad z Australia czy USA Smile

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Pozdrawiam

ihi


Ostatnio zmieniony przez ihimlen dnia Pon 12:20, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 12:35, 28 Wrz 2009    Temat postu:

No to mnie pocieszyłeś ihi. Samodzielnie nie mam szans nic zdziałać ? Szczególnie w kwestii demontażu stalówki i spływaka ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pon 13:15, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Nie polecam Wink Szkoda, ze wczesniej nie zapytales (tzn zanim zabrales sie do przestawiania splywaka) - stalówki Triumph sa akurat bardzo specyficzne (zamontowane na specjalnym kleju opracowanym przez Sheaffera) i trzeba bardzo uwazac przy ich demontazu...

Pozdrawiam

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 13:22, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Masz rację ihi. Trzeba było zapytać zanim ruszyłem. Chciałem uzyskać niewielki obrót spływaka - ok. 1 mm. Pokarało mnie za nadgorliwość Crying or Very sad

Rozumiem, że nie zamocuję z powrotem stalówki typu Triumph do sekcji za pomocą SuperGlue po jej demontażu nożem / skalpelem ? Wink

Richard Binder pisze coś takiego:
Cytat:
Recently I bought a Sheaffer Touchdown. However, it came with some problems.

I can take off the Triumph nib, but the feed/collector doesn’t move at all. I didn’t keep trying because I was afraid it could break in pieces. What to do?

The barrel Touchdown system is all right, but the ink reservoir seems to be hardened. Is it possible be resac it? If it is, what’s the sac number?

Your pen’s problems can be solved, but unless you’re an experienced repairman you should probably send the pen to someone who is experienced. Here are answers to your questions.

The Triumph nib in a Touchdown is made as part of a unit that includes the nib, the feed, and a collar that screws into the section. The collar is a tight fit into the section, and it is assembled with a sealant. It really doesn’t want to come out. The only way to get it out is with persistence, patience, very gentle heat, and the skill to do the job without crushing the feed. This is not a task for the casual collector.

It’s not terribly difficult to resac a Touchdown. If your pen is the same diameter as a Snorkel, it’s a Touchdown TM, and it takes a No. 151/2 sac. If it is fatter than a Snorkel, it’s a First Year model (1949), and it needs a No. 171/2. You can obtain the proper extra-pliable Touchdown sacs from Wood Bin Ltd or Tryphon Enterprises.

When you resac a Touchdown, you should also replace the O-ring Touchdown tube seal at the back of the barrel. You can get either of the correct sizes from our Accessories pages. The Touchdown TM takes a “small” O-ring, and the 1949 model takes the “large” size.


Ostatnio zmieniony przez Elbing dnia Pon 13:54, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pon 16:04, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Elbing napisał:
Masz rację ihi. Trzeba było zapytać zanim ruszyłem. Chciałem uzyskać niewielki obrót spływaka - ok. 1 mm. Pokarało mnie za nadgorliwość Crying or Very sad

Rozumiem, że nie zamocuję z powrotem stalówki typu Triumph do sekcji za pomocą SuperGlue po jej demontażu nożem / skalpelem ? Wink

Richard Binder pisze coś takiego:
Cytat:
Recently I bought a Sheaffer Touchdown. However, it came with some problems.

I can take off the Triumph nib, but the feed/collector doesn’t move at all. I didn’t keep trying because I was afraid it could break in pieces. What to do?

The barrel Touchdown system is all right, but the ink reservoir seems to be hardened. Is it possible be resac it? If it is, what’s the sac number?

Your pen’s problems can be solved, but unless you’re an experienced repairman you should probably send the pen to someone who is experienced. Here are answers to your questions.

The Triumph nib in a Touchdown is made as part of a unit that includes the nib, the feed, and a collar that screws into the section. The collar is a tight fit into the section, and it is assembled with a sealant. It really doesn’t want to come out. The only way to get it out is with persistence, patience, very gentle heat, and the skill to do the job without crushing the feed. This is not a task for the casual collector.

It’s not terribly difficult to resac a Touchdown. If your pen is the same diameter as a Snorkel, it’s a Touchdown TM, and it takes a No. 151/2 sac. If it is fatter than a Snorkel, it’s a First Year model (1949), and it needs a No. 171/2. You can obtain the proper extra-pliable Touchdown sacs from Wood Bin Ltd or Tryphon Enterprises.

When you resac a Touchdown, you should also replace the O-ring Touchdown tube seal at the back of the barrel. You can get either of the correct sizes from our Accessories pages. The Touchdown TM takes a “small” O-ring, and the 1949 model takes the “large” size.



O ile stalówke rzeczywiscie mozna rozmontowac przy pomocy skalpela i odrobiny cierpliwosci, o tyle duzo trudniej bedzie wyjac splywak - aby to zrobic trzeba takze odkrecic sekcje.

Jesli chodzi o przyklejenie stalówki, to Super Glue raczej sie do tego celu nie nadaje z prostej przyczyny - tym klejem skleisz wszystko "na amen" i w przypadku podobnych problemów w przyszlosci pióra juz nie rozmontujesz - chyba, ze mlotkiem Wink a poza tym jest calkiem mozliwe, ze stalówka bedzie przeciekac.

Do klejenia stalówek Triumph Sheaffer opracowal specjalny klej ("cement") który skladal sie z mieszaniny kalafonii i oleju rycynowego w odpowiednich proporcjach (jesli bedziesz chcial rozbierac "nib unit" to pewnie bedziesz musial poeksperymentowac z proporcjami co by uzyskac odpowiednia lepkosc). Dzieki specyficznej konsystencji tego kleju polaczenie nie przeciekalo i stalówka trzymala sie bez problemu w jednym miejscu, plus oczywiscie mozna ja byla w razie czego rozmontowac (podgrzewajac ja lekko strumieniem cieplego powietrza)

Pozdrawiam

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 16:13, 28 Wrz 2009    Temat postu:

ihimlen napisał:
O ile stalówke rzeczywiscie mozna rozmontowac przy pomocy skalpela i odrobiny cierpliwosci, o tyle duzo trudniej bedzie wyjac splywak - aby to zrobic trzeba takze odkrecic sekcje.


Odkręcić sekcję ihi ale od czego ? Od korpusu ?
Widzę, że zdradzasz tajemnice firmy Sheaffer odnośnie mocowania stalówek typu Triumph Wink

Najciekawsze jest to, że pomimo zmasakrowanego spływaka (jego, żeberek) pióro dalej pisze jak pisało. Nawet grubość linii się nie zmieniła. Właściwie to bardziej ucierpiała estetyka pióra.
Kiedyś robiono je bardziej "idiotoodporne" ? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pon 16:25, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Elbing napisał:
ihimlen napisał:
O ile stalówke rzeczywiscie mozna rozmontowac przy pomocy skalpela i odrobiny cierpliwosci, o tyle duzo trudniej bedzie wyjac splywak - aby to zrobic trzeba takze odkrecic sekcje.


Odkręcić sekcję ihi ale od czego ? Od korpusu ?


Dokladnie. Przemknal mi sie niestety maly skrót myslowy ale to wlasnie mialem napisac - sekcje trzeba odkrecic wlasnie od korpusu, ale to tez nie nalezy do najlatwiejszych zadan bowiem zlaczenie korpusu i sekcji musialbys najpierw podgrzac Wink

Jesli zas chodzi o pytanie nr 2, to rzeczywiscie, trzeba przyznac, ze dawniej pióra byly duzo lepiej wykonane w zwiazku z czym potrafia one czesto o wiele wiecej zniesc niz pióra produkowane wspólczesnie... ale wszystko rzecz jasna ma swoje granice Smile

Pozdrawiam

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 16:28, 28 Wrz 2009    Temat postu:

U mnie nic nie trzeba podgrzewać. Sekcję można wykręcić bez problemu z korpusu tak jak w długopisie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pon 16:34, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Elbing napisał:
U mnie nic nie trzeba podgrzewać. Sekcję można wykręcić bez problemu z korpusu tak jak w długopisie.


A, no tak. albo Sheaffer w nie wszystkich TD kleil sekcje do korpusu albo osoba która naprawiala pióro wyczyscila gwint i nie skleila (dla latwiejszego rozmontowania w przyszlosci). Chociaz jest calkiem prawdopodobne, ze TD-ów Sheaffer nie uszczelnial - nie pamietam dokladnie niestety.

i.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 18:12, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Jest uszczelnienie ihi na łączeniu sekcji i korpusu - jest to posmarowane czymś tłustym.

Jak się dobrać do spływaka ? Korci mnie dość mocno Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 18:24, 07 Paź 2009    Temat postu:

No i udało się dobrać do spływaka:



Pierwsza z lewej sekcja jest do góry nogami.

Zastanawiam się jak potem założyć nowy spływak (jeśli uda się znaleźć)

Od dołu bez szans. Przekrój plastikowej tulejki na, którą nakręcona jest stalówka (jest gwintowana od środka) jest zdecydowanie zbyt mały.

Natomiast w montażu od góry przeszkadza mi pierścień spływaka (zaznaczony strzałką na zdjęciu powyżej) - opór na krawędzi stalówki (również zaznaczone strzałką na fotce).

Może trzeba jeszcze odkręcić sama stalówkę z tej czarnej plastikowej tulei ? Próbowałem ale stalówka ani drgnie. Może ktoś ma jakiś patent na to ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rka
B


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 1861
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 10:44, 06 Lis 2009    Temat postu:

Smile Złamałeś spływak przy demontażu!! Razz
Ihi napisała "wszystko". Triumphy Sheaffera, bez wzlgędu na to czy plungery, touchdowny czy snorkele, to jedne z najtrudniejszych w naprawie piór, szczególnie właśnie w części sekcjo-spływakowo-stalówkowej. To zagięcie na stalówce, które blokuje, jest uszkodzeniem mechanicznym stalówki. Spływak wsuwa się zawsze od góry, pod stalówkę, więc jedyne co możesz zrobić to spróbować to zagięcie odgiąć. Stalówka jest nakręcana na tę czarną część i najczęściej uszczelniania przy okazji tym klejem, o którym pisał Ihi. Trzymam kciuki Elbingu:) ale trochę się boję tego Twojego majsterkowania przy Triumphie:)
Wg mnie mogłeś zostawić spływak z tymi podgniecionymi żeberkami, które nie mają żadnego wpływu na wartość użytkową pióra, jedynie na wartość estetyczną, ale ile tak naprawdę razy prezentuje się pióro spływakiem do góry? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią 11:06, 06 Lis 2009    Temat postu:

To już sam się przyznam bez bicia. Żeberka sam pogniotłem. Przekombinowałem Sad Pokarało mnie za moją głupotę. Tak się kończy prostowanie spływaka śrubokrętem od góry Sad

Foto lekko nieaktualne w środkowej części - udało mi się delikatnie odkręcić stalówkę z buksy (tej czarnej części) - nie była klejona do niej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamala
Gość





PostWysłany: Nie 10:32, 22 Sie 2010    Temat postu:

Elbing, więc trzeba Ci jakiegoś spływaczka poszukać i złożysz pióro na powrót, tak? Na jakim etapie jest ten temat?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie 10:34, 22 Sie 2010    Temat postu:

Bez zmian. Jestem w punkcie wyjścia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamala
Gość





PostWysłany: Nie 10:47, 22 Sie 2010    Temat postu:

Aha - to ja poszperam, jak coś wyszperam spływakopodobnego, dam znać Smile Może uda się wspólnie to pióro ocalić Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie 12:30, 22 Sie 2010    Temat postu:

Dzięki Kamala Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CezaryF
M


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 278
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 20:20, 23 Sie 2010    Temat postu:

Ojej... przecież to pióro leży u mnie już chyba z rok. Zupełnie o nim zapomniałem. A na Ebayu - jak pamiętam - w tym czasie było sporo części do tego snorkela. Kamala - jak już przypomniałaś zapomniany wątek - to pewnie będziesz miała mnie na sumieniu - Elbling mnie pewnie zamorduje.
Nie pozdrawiam
CezaryF
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elbing
M


Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 622
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 21:17, 23 Sie 2010    Temat postu:

CezaryF napisał:
Elbling mnie pewnie zamorduje.
Nie pozdrawiam
CezaryF


Aż tak źle nie będzie jakoś się dogadamy Cezary Wink

Szczegóły tutaj:

http://www.piorawieczne.fora.pl/recenzje-pior,6/black-sheaffer-balance-oversize,3763-30.html#54791
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kamala
Gość





PostWysłany: Wto 8:24, 24 Sie 2010    Temat postu:

Laughing Laughing Laughing Laughing
no proszę - odnalazłam zaginiony w czeluściach Wrocławia Zeszyt Forumowy numer 1 a teraz odgrzebałam Elbingowe pióro z przestrzeni ogólnego zapomnienia Wink Pięknie - powinnam przyjąć się do jakiejś agencji detektywistycznej. CezaryF - myślę, że się dogadacie z Elbingiem - masz atut w ręce: Jego pióro Razz Razz Razz Razz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Naprawa piór Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin