Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna www.piorawieczne.fora.pl
Pierwsze i największe forum o piórach wiecznych. Pióra wieczne forum, o piórach wiecznych. Pióra Parker, Waterman, Pelikan, Mont Blanc, Visconti. Pióra wieczne opinie. Jak napełnić pióro? Jakie pióro wieczne kupić? Pióro na prezent. Pióro dla dziecka.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pióro wysycha - rozwiązanie.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Naprawa piór
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sne_soltysa
XXF


Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:48, 24 Lip 2013    Temat postu: Pióro wysycha - rozwiązanie.

Witam.
Moja przygoda z piórami zaczęła się niezbyt fajnie. Dwa wydawało się całkiem rozsądne jakościowo pióra wywaliłem, bo po 2-3 dniach bezczynności trzeba je było rozpisywać, a po 2 tygodniach po atramencie w naboju nie było śladu.

Ostatnio męczyłem się z kolejnymi dwoma piórami też lepszej jakości (półka cenowa 80-100PLN). Niestety to samo - wysychają.

Porzuciłem je na rok, aż w końcu dwa tygodnie temu przyszło objawienie wynikające z prostego stwierdzenia: aby pióro wysychało, musi mieć dostęp do powierza.

Sprawdziłem.
Wpierw przedmuchałem obudowę - w obydwu piórach szczelna.

Potem przedmuchałem skuwkę - w obydwu piórach powietrze bez większych oporów wydostawało się bokami skuwki. A konkretnie wydostawało się przez miejsce łączenia tego metalowego klipsa w skuwce, który służy do zaczepiania pióra np. o kieszeń.

Naprawa.
W pierwszym piórze, miejsce gdzie jest nieszczelność zalałem plastikowym klejem. Skuwka się uszczelniła.

W drugim skuwka miała nieszczelności w tym miejscu, oraz jeszcze w miejscu gdzie metal łączył się z plastikiem. Zalałem "kropelką" - jest szczelność.

Efekt jest taki że jedno pióro leżało już cały tydzień i po wzięciu do ręki pisało od pierwszej kreski. Drugie jest używane częściej (ok. raz dziennie) ale zachowuje się tak samo - pisze od pierwszego dotknięcia.

Mam nadzieję że ten artykuł pomoże tym, których wysychająca frustracja zniechęciła do pisania piórami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Czw 21:31, 25 Lip 2013    Temat postu:

Nieszczelność skuwki bywa celowym rozwiązaniem konstrukcyjnym, zmniejszającym ryzyko wystąpienia nib creep.
Po co napełniać pióro, jeśli się nim nie zamierza pisać? Do krótkich notatek wystarczy umoczenie stalówki w atramencie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sne_soltysa
XXF


Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 8:50, 27 Lip 2013    Temat postu:

Alveryn napisał:
Po co napełniać pióro, jeśli się nim nie zamierza pisać? Do krótkich notatek wystarczy umoczenie stalówki w atramencie.


Jasne, szczególnie jak jestem na poczcie i muszę zaadresować list, gratuluję kreatywności.

Pióro ma być gotowe do pisania zawsze i wszędzie, a nie po odprawieniu "czarów marów".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
traumeel
F


Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Lublin

PostWysłany: Sob 10:53, 27 Lip 2013    Temat postu:

Na szczęście na poczcie przy okienku zawsze jest długopis. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Nie 18:26, 28 Lip 2013    Temat postu:

sne_soltysa napisał:
Jasne, szczególnie jak jestem na poczcie i muszę zaadresować list, gratuluję kreatywności.

Czyli nosisz pióro napełnione, ale nim nie piszesz poza tymi rzadkimi okazjami (raz na kilka tygodni, sądząc z poprzedniego wpisu), kiedy jesteś na poczcie?
Dobre pióra nie zasychają nawet po kilku miesiącach od napełnienia. Sprawdzone. Tymi gorszymi, zamiast ciapać w kleju, wystarczy po prostu w miarę regularnie pisać. W końcu po to się je napełnia.
Twoje pióra, Twój klej, ale nie lubię potem na takie wynalazki trafiać na rynku wtórnym.
Co jest według Ciebie kreatywnego (lub "kreatywnego", zależnie od kontekstu) w umoczeniu stalówki w atramencie? Robiono tak długo zanim wymyślono, że pióro da się napełnić. Można sobie umoczyć stalówkę przed wyjściem na pocztę. Dzięki konstrukcji współczesnych spływaków, spokojnie starczy na zaadresowanie nawet kilku(nastu?) kopert.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sne_soltysa
XXF


Dołączył: 24 Lip 2013
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 8:10, 01 Sie 2013    Temat postu:

Alveryn napisał:

Co jest według Ciebie kreatywnego (lub "kreatywnego", zależnie od kontekstu) w umoczeniu stalówki w atramencie? Robiono tak długo zanim wymyślono, że pióro da się napełnić. Można sobie umoczyć stalówkę przed wyjściem na pocztę. Dzięki konstrukcji współczesnych spływaków, spokojnie starczy na zaadresowanie nawet kilku(nastu?) kopert.


Na siłę robisz offtopic.
Napisałem jak spowodować aby pióro nie wysychało i mój sposób rozwiązuje problem niezależnie od tego czy nim pisze często czy nie.

Zatem jeśli ktoś nie ma ochoty hodować "fermy piór" które trzeba dokarmiać, głaskać, dwa razy dziennie z nimi rozmawiać... to może na tym skorzysta.

Koniec tematu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ann
M


Dołączył: 10 Sty 2013
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 9:35, 01 Sie 2013    Temat postu:

zasycha mi stare hero, skuwka jest szczelna także to pióro chyba tak ma. nie wiem, w jaki sposób kropelka mogłaby pomóc Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Pią 21:33, 02 Sie 2013    Temat postu:

To ja jeszcze w ramach mojego usilnego OT dodam, że strup z kleju wewnątrz skuwki może trafić w takie miejsce, w którym będzie się stykał z ziarnem albo szczeliną. Nie bagatelizowałbym też podciśnienia powstającego podczas zdejmowania zbyt szczelnej skuwki. Warto mieć wtedy pod ręką kawałek bibuły. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Naprawa piór Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin