Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna www.piorawieczne.fora.pl
Pierwsze i największe forum o piórach wiecznych. Pióra wieczne forum, o piórach wiecznych. Pióra Parker, Waterman, Pelikan, Mont Blanc, Visconti. Pióra wieczne opinie. Jak napełnić pióro? Jakie pióro wieczne kupić? Pióro na prezent. Pióro dla dziecka.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kraków, pióra...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Co w trawie piszczy, czyli...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Czw 21:21, 09 Cze 2011    Temat postu: Kraków, pióra...

Jestem świeżo po powrocie z delegacji do Krakowa. Było nieco czasu wolnego, więc przynajmniej fragment miasta obrysowany Plantami mogłem sobie porządnie złazić. W telegraficznym skrócie i bardzo subiektywnie.

1. Sklepy z antykami to koszmar. Ceny biją na głowę Warszawę, tam nie ma mowy o normalnym zakupie. Ciekawe, czy zagraniczni turyści rzeczywiście tak podbijają stawki i rzucają się na wszystko, co ma kartkę z ceną...

2. Zaszedłem na Szpitalną. Punkt naprawy robi wrażenie, klimat niesamowity. Na temat pana Gregi się nie będę rozpisywał, ale wrażenie zrobił niesympatyczne. Może miał zły dzień, a może nie lubi długowłosych urzędasów w garniturach?

3. Antykwariat Sosenki. Trafiłem przypadkiem. A skoro trafiłem, to i wszedłem.
Oj.
Dowiedziałem się, że zwykły zielony P400 z urwanym klipsem, wyszczerbionym spływakiem i zaschniętym tłokiem kosztuje 400 zł. Nie schodzą niżej, bo podobno Grega skupuje od nich takie wraki po 500 zł. Z szacunku, mimo wszystko, do pana Gregi, pozwalam sobie nie dowierzać.
Poza tym nie lubię antykwariuszy, którzy na pytanie, co mają na sprzedaż, opowiadają, że w domu mają tysiące rzeczy, ale nie na sprzedaż. Trafiam ostatnio na podobnego delikwenta na Kole i jeden mi wystarczy do szczęścia. Teraz żałuję, że nie spytałem o pióro Wyspiańskiego...

4. Klimat, klimat, klimat. Tego tam nie brakowało. Miasto jest naprawdę piękne, akurat na takie pseudo-weekendowe zwiedzanie bez zadanego celu.
Ale... Traf chciał, że w ciągu ostatniego kalendarzowego roku byłem na krótkich wypadach w Poznaniu i we Wrocławiu, a w Warszawie jestem już praktycznie rezydentem. Na różne sklepy i giełdy trafiam, ale z taką ścianą niechęci, wspartą zaporą cenową, jeszcze się nie zderzyłem.
Ot, kolejne doświadczenie życiowe.

5. Przy okazji: czy Pelikan robił 400NN w czarne paski? Shocked Czy tylko coś odbarwiło celuloid od środka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thay
ADMINISTRATOR


Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2830
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 21:31, 09 Cze 2011    Temat postu:

Kraków ma swoje humory, ale to niezwykłe miasto jest.
Pod każdym względem.
A robiłeś jakieś fotki?
Ja w czasie wiosennej wizyty w stolicy zdjąłem punkt p. Gregi, ale jeszcze nie znalazłem chwili, by zgrać zdjęcia z aparatu. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Czw 21:37, 09 Cze 2011    Temat postu:

Nie robiłem. Pochmurno było, nie taszczyłem aparatu, a telefon mam taki sobie.
Odpowiadając na moje własne pytanie - robili czarną 500NN w paski, ale wtedy skuwka byłaby cała złocona. Czyli składak. Za 550 zł. Tak... średnio fajnie.
Edit: a jednak robili takiego 400NN (dzięki wszystkim za info). Co nie zmienia faktu, że ten model da się kupić sporo taniej.


Ostatnio zmieniony przez Alveryn dnia Pią 21:19, 10 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Margo
M


Dołączył: 24 Maj 2010
Posty: 436
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 21:38, 09 Cze 2011    Temat postu:

Bo u nas sprzedawcy są najmądrzejsi na świecie, a klient to idiota który uwierzy w każde ich słowo i kupi wszystko co tylko mu zaproponują Laughing Ja osobiście omijam sklepy w centrum szerokim łukiem, w celu zakupu nowych piór czy akcesoriów do nich udaję się do dwóch sklepów na obrzeżach miasta, a staroci szukam na portalach aukcyjnych. Może i coś ciekawego udałoby się zdobyć na targu staroci pod Halą Targową ale mam takie dziwne wrażenie, że dużo łatwiej tam stracić portfel czy inny wartościowy przedmiot niż trafić na prawdziwą okazję Neutral

A Panem Marianem się nie przejmuj, ja też nie przypadłam mu do gustu. W czasie wizyt u niego czuję się nieco dziwnie, za to pióra po powrocie ze Szpitalnej odżywają, a to przecież najważniejsze Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Margo dnia Czw 21:39, 09 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alveryn
B


Dołączył: 31 Mar 2009
Posty: 1448
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa-Młotkowo ;)

PostWysłany: Czw 21:42, 09 Cze 2011    Temat postu:

Dzięki, Margo, poprawiłaś mi humor Smile
Pod moją nieobecność przypłynął galeon z Chłameryki i przywiózł Sonneta, więc tak całkiem bezpiórowo nie było Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Co w trawie piszczy, czyli... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin