Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna www.piorawieczne.fora.pl
Pierwsze i największe forum o piórach wiecznych. Pióra wieczne forum, o piórach wiecznych. Pióra Parker, Waterman, Pelikan, Mont Blanc, Visconti. Pióra wieczne opinie. Jak napełnić pióro? Jakie pióro wieczne kupić? Pióro na prezent. Pióro dla dziecka.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dyskretny urok stalówki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Co w trawie piszczy, czyli...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witold
M


Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw 13:39, 03 Wrz 2009    Temat postu: Dyskretny urok stalówki

Aż się zdziwiłem, że nigdzie nie znalazłem tego na forum. Artykuł z Angory, numer z 15 czerwca 2008 r, pochodzi z Przeglądu.

To niestety nie są skany tylko zdjęcia robione aparatem, ale mam nadzieję że czytelne.

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thay
ADMINISTRATOR


Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2830
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 14:45, 03 Wrz 2009    Temat postu:

Hmmm.... Waterman Paris? A tych polskich akcentów to jest tak ciut więcej... Smile. Ale dobrze, że w ogóle piszą o piórach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Witold
M


Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw 15:07, 03 Wrz 2009    Temat postu:

Na Watermanach tak piszą... a to jest Hemisphere Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dexter
Gość





PostWysłany: Czw 16:14, 03 Wrz 2009    Temat postu:

Witold, ale masz "niucha" Smile Nie kupuję Angory, nie trafiłem więc na ten tekst. Dzięuję że dałeś jego foto.
Całkiem fajny z tym że polemizował bym w wielu tematach, ale to jak chyba każdy z nas Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Czw 17:00, 03 Wrz 2009    Temat postu:

No, no - ciekawa sprawa Smile A i tekst calkiem interesujacy, choc - jak wspomnial Dexter, zawsze mozna polemizowac Wink

P.S. Najbardziej podobala mi sie historia tego szefa amerykanskiej korporacji Laughing

Pozdrawiam

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kyrie
F


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:46, 03 Wrz 2009    Temat postu:

Jak byłam w szkole podstawowej ( nie Aż tak dawno) w kalsie 1-3 nie było mowy o używaniu długopisu, a później było to przyjmowane dość niechętnie.
Faktem jest, że używając długopisu nasz charakter pisma się rozłazi i robi bardziej niechlujny, Długopis swobodnie się okręca w palcach, zmieniając precyzję manualną, nie wymusza dyscypliny.
Jak dla mnie używanie długopisu po piórze jest jak stopniowe rozpieszczanie dziecka dając mu pełną swobodę zachowań : )
Zdziwiło mnie bardzo, że pióra do łask, chyba żyję w utopii gdzie nigdy nie straciły swojej rangi ; )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fonsitos
Gość





PostWysłany: Czw 21:09, 03 Wrz 2009    Temat postu:

U mnie niestety długopisy królowały. Ale za to pół liceum używałam ołówka, do teraz mam zeszyty od rachunkowości zapisane ołówkiem (zawsze te tanie, żółte z gumką, pakowane po 20 sztuk - do dziś się dziwię, że mnie nikt za notoryczne ostrzenie ołówków na lekcjach nie wyrzucił z klasy). I po tym ołówku w 5 klasie zaczęłam już piórem. Na wykładach zresztą też - a paru wykładowców poznawało mnie po piórze i charakterze pisma (np. jak podawałam indeks do wpisu). Generalnie od matury królował vector, teraz harmonie. Dzisiaj pióra dostały ode mnie ciemnobrązowe skórzane etui... W którym jest jeszcze miejsce na trzecie pióro Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alexalex
BB


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 2568
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw 21:44, 03 Wrz 2009    Temat postu:

Artykuł całkiem, całkiem. Nieco dziwne opinie (np. na temat zasychania atramentu), ale można na to przymknąć oko - w końcu to brukowiec a nie gazeta o piórach Smile

Kyrie napisał:
Długopis swobodnie się okręca w palcach, zmieniając precyzję manualną, nie wymusza dyscypliny.

Ładniejsze pismo wychodzące spod stalówki, to nie tylko kwestia większej dyscypliny czy braku możliwości obracania, ale także tego, że podczas pisania piórem trochę inaczej pracują mięśnie ręki. Długopis wymusza użycie siły do wduszenia do w papier, żeby chciał pisać, a pióro - wręcz przeciwnie, nie pozwala na zbyt mocne dociskanie.

a.

(wyedytowane dla zmiany "ciężaru" wypowiedzi)


Ostatnio zmieniony przez alexalex dnia Pią 15:51, 04 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Pią 9:51, 04 Wrz 2009    Temat postu:

Niewątpliwie jednak pisanie piórem wyrabia ładniejszy, bardziej staranny charakter pisma - sądzę, że bierze się to stąd, że wybór pióra rzadko kiedy bywa kwestią nieświadomą. Ludzie zaś, którzy robią coś z wyboru i z przyjemnością, bardziej się do danej czynności przykładają. Z moich obserwacji wynika także, że pisanie piórem wpływa również na charakter pisma przy użyciu długopisu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
asor
M


Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 343
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Toruń ... no prawie

PostWysłany: Pią 9:58, 04 Wrz 2009    Temat postu:

Siege napisał:
wybór pióra rzadko kiedy bywa kwestią nieświadomą.

A niekiedy używanie pióra jest podyktowane przez "siłę wyższą". Wiem, że to rzadkie przypadki, ale jestem przykładem takiej sytuacji. Wrodzona wada kręgosłupa w okolicach szyi sprawia, że pisząc długopisem, po kilku minutach mam zmęczoną i bolącą rękę. Taki efekt nacisku. Piórem mogę duuuużo dłużej Very Happy Dla mnie pióro to konieczność. Ale jaka przyjemna Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pią 10:32, 04 Wrz 2009    Temat postu:

Siege napisał:
Z moich obserwacji wynika także, że pisanie piórem wpływa również na charakter pisma przy użyciu długopisu.


Nie zawsze. Ja jestem akurat wyjatkiem od reguly, poniewaz dlugopisem "stenografuje" i pózniej tylko ja moge to rozczytac Very Happy Chociaz jesli koncówka jest cienka (F) to nie jest jeszcze tak zle bo mi sie po papierze tak nie slizga Laughing Ale i tak moje pismo dlugopisem wyglada okropnie w porównaniu do tekstu napisanego piórem

Pozdrawiam

ihi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siege
Gość





PostWysłany: Pią 11:20, 04 Wrz 2009    Temat postu:

nie twierdzę, że zawsze, dlatego napisałem, że to moje obserwacje - głównie z autopsji Wink
staram się pisać przede wszystkim piórem, jednak są pewne rodzaje powierzchni, gdzie piórem po prostu pisać się nie da - wtedy używam długopisu ... był taki czas (głównie w liceum), że używałem wyłącznie długopisu i czasem nawet sam miałem problem z rozczytaniem mojego pisma - dziś piszę raczej wyraźnie ... choć nadal niezbyt ładnie ... ale to inna sprawa - natomiast staranność pisma zdecydowanie poprawiła mi się po tym, jak wróciłem do regularnego korzystania z pióra
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ihimlen
Gość





PostWysłany: Pią 12:34, 04 Wrz 2009    Temat postu:

Siege napisał:
nie twierdzę, że zawsze, dlatego napisałem, że to moje obserwacje - głównie z autopsji Wink
staram się pisać przede wszystkim piórem, jednak są pewne rodzaje powierzchni, gdzie piórem po prostu pisać się nie da - wtedy używam długopisu ... był taki czas (głównie w liceum), że używałem wyłącznie długopisu i czasem nawet sam miałem problem z rozczytaniem mojego pisma - dziś piszę raczej wyraźnie ... choć nadal niezbyt ładnie ... ale to inna sprawa - natomiast staranność pisma zdecydowanie poprawiła mi się po tym, jak wróciłem do regularnego korzystania z pióra



Co prawda to prawda - czasem uzycie dlugopisu jest nieuniknione... Wtedy bardzo sie staram, zeby bylo czytelnie - ale jesli musze cos napisac szybko i dlugopisem to nie ma mocnych - tylko ja moge to rozczytac Very Happy

Pozdrawiam

ihi
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.piorawieczne.fora.pl Strona Główna -> Co w trawie piszczy, czyli... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin